Letni hit w męskiej szafie. Trochę sportowe, ale mniej niż trampki. Trochę eleganckie, ale nie tak, jak standardowe półbuty męskie. Mokasyny pozwalają osiągnąć efekt najbardziej pożądany o tej porze roku – efekt luźnej elegancji. Co ciekawe, polskim terminem „mokasyny” określa się dwa różne typy obuwia, które zgodnie z angielskimi kanonami męskiego stylu rozróżnia się na loafers i mocassins. Czym wyróżniają się te buty? Czym się od siebie różnią?

Po pierwsze loafersy. Są to buty męskie, w których podeszwa i cholewka wykonuje się z dwóch rodzajów skóry. Znakiem rozpoznawczym loafersów jest obcas. Loafersy można też poznać po poprzecznym pasku na cholewce znajdującym się na wysokości podbicia stopy. Historycy ubioru twierdzą, że w latach 30. XX wieku Anglicy wkładali do nich jednopensówki, które wystarczały na wykonanie telefonu z publicznej budki. Dlatego do dziś pełna nazwa tego typu butów brzmi penny loafers.

Loafersy swego czasu były bardzo popularne wśród amerykańskich studentów. Są niezbędnym elementem wykształconego przez nich w latach 30.-50. ubiegłego wieku stylu preppy. Co to za styl? Mówiąc w największym skrócie – luz połączony z elegancją, ponadczasowa klasyka z domieszką sportowego klimatu. A to samo przecież powiedzieliśmy o charakterze mokasynów! Czy może zatem dziwić, że mokasyny i preppy są nierozłączne?

Mokasyny sensu stricto w całości składają się z tego samego rodzaju skóry, zarówno cholewka, jak i podeszwa. Ponadto podeszwa jest miękka i niepodbita obcasem. To ten rodzaj butów pojawia nam się zwykle przed oczami, gdy mowa o mokasynach. Historia tego modelu sięga bardzo daleko – ich pierwowzór został stworzony przez dawne plemiona Ameryki Północnej. Prosta konstrukcja z jednego, w odpowiedni sposób przyciętego kawałka skóry, zapewniała lekkość, którą panowie cenią sobie do dziś!

Skoro oba rodzaje mokasynów różnią się wyraźnie już na pierwszy rzut oka, dlaczego wrzucamy je „do jednego worka”? Najprawdopodobniej za sprawą ważnego elementu, który je łączy – szwu zewnętrznego w kształcie „U” na cholewce.